Jak mówić, aby nas słuchano.

Każdego dnia z kimś rozmawiamy, o czymś dyskutujemy. Rozmowa jest dla nas częścią dnia, niczym obiad i śniadanie. Rozmowa niektórym przychodzi łatwiej, innym trudniej, ale stała się dla większości czymś naturalnym.

Często jednak, nie każda rozmowa toczy się tak jak byśmy chcieli, nie zawsze wyrażamy to, co tak naprawdę chcemy przekazać innym.

Problemy jakie najczęściej mamy podczas rozmów:

  • Nikt nas nie słucha
  • Nie rozumie
  • Nikt się z nami nie zgadza

Czyż nie brzmi znajomo? Wbrew pozorom, wielu z Nas spotyka się z tym problemem.
W efekcie po takiej rozmowie otrzymujemy w prezencie frustracje i nieporozumienia. Dlatego warto przyjrzeć się temu zagadnieniu z bliska.

Oczywiście nie ma uniwersalnej metody na każdą okoliczność. Innego zachowania od nas będzie wymagało spotkanie z klientem czy spotkanie w sprawie pracy, a jeszcze innego rozmowa z koleżanka, czy mężem podczas zwykłej wymiany zdań w ciągu dnia.

W drodze do celu, który może być związany ze zdobyciem pracy lub komunikacją w życiu prywatnym, pomocne będzie dla Nas określenie co chcemy uzyskać. Czyli Nasz cel.

Warto postawić sobie pytanie, w jakim celu mówimy?

Najczęstsze odpowiedzi:

  • Żeby inni wiedzieli to co, według nas mówiących , wiedzieć powinni
  • Żeby wyrazić to, co się nam mówiącym podoba, a czego nie znosimy
  • Żeby wyrazić swój obraz postrzegania świata, to co uważamy
  • Żeby utrzymać kontakt i więź z innymi
  • Żeby skomentować
  • Żeby uzyskać odpowiedź
  • Żeby przekonać

Odpowiedź na to pytanie, czyli określenie naszych intencji powinno być w naszej rozmowie głównym wyznacznikiem. Inaczej podejdziemy do rozmowy w której to my chcemy się czegoś dowiedzieć, a inaczej, jeśli chcemy wprost zakomunikować np. w rozmowie z domownikami, co nam się nie podoba w wakacjach nad morzem. Kluczowa w każdej rozmowie jest odpowiednia argumentacja. Nikt nas nie wysłucha, nikogo nie przekonamy stosując słynne „nie, bo nie”.  Bez wartościowych argumentów, rozmowa będzie zwykłą „przepychanką” , a słuchacz nie zechce nas zrozumieć. Nie będzie widział żadnego rozsądnego powodu ku temu, aby nas wysłuchać. Przedstawienie jasno naszego stanowiska, wraz z jasnym określeniem, dlaczego tak jest ułatwi nam prowadzoną konwersacje.

W związku z tym:

  • Mów konkretnie to co chcesz powiedzieć, bez zbędnych opowieści, odbiegania od tematu, to na pewno rozproszy uwagę twojego odbiorcy.
  • Dobieraj odpowiednie argumenty. Racjonalne, oraz takie o których potrafisz rozmawiać i wyjaśnić je.
  • Jasno określ, czego oczekujesz, co wymagasz- Twój odbiorca nie domyśli się sam, nawet jeśli będzie próbował, jest duża szansa, że i tak się pomyli. Miejsce na domysły, zawsze wypełniane jest nieporozumieniem. Zmniejsz je do minimum.

 

Ważne jest nie tylko CO MÓWIMY, ale także w jaki sposób.

  • Emocje- ogranicz je. Żadna rozmowa przeprowadzona w emocjach nie jest skuteczna. Emocje są nie tylko złym doradcą w doborze argumentów, ale także zaburzają przekaz. Staje się on mniej czytelniejszy dla odbiorcy. Dodatkowo najczęściej usłyszymy, jesteś zdenerwowany/a , porozmawiamy jak się uspokoisz. Emocje też zabierają nam pewność siebie, która jest bardzo istotna.
  • Pewność siebie. To bardzo ważny element, który wypełnia każde nasze słowo, wręcz jest dla niego tym czym rama dla obrazu. Pewność siebie oraz przekonanie z jakim mówimy, wpływa na słuchacza, przykuwa jego uwagę. Spokojny, ale zarazem pewny ton, pozwoli odbiorcy skupić się nad tym co mówimy.
  • Podczas mówienia, staraj się nie nudzić odbiorcy, ani nie rozpraszać go zbędnymi ruchami. Zbyt energiczna gestykulacja zdecydowanie odwróci jego uwagę, jeśli potrzebujesz, zajmij ręce jakimś przedmiotem; długopis jest często świetnym wybawicielem w takim momentach.
  • Bardzo ważna również jest odpowiednia intonacja. Starajmy się dobrze akcentować swoją wypowiedź. Nada ona wypowiedzi odpowiedni rytm.
  • Podczas rozmowy cały czas obserwuj reakcje swojego odbiorcy. To bardzo ważne! Ona podpowie Ci bardzo dużo min. czy jest znudzony, czy Cię rozumie, czy wręcz jest zakłopotany, bo właściwie nie wie o co ci chodzi. 😉 Obserwuj i reaguj.

 

Różnica miedzy tym, co się mówi, a tym, co się myśli, jest duża. Należy więc ją znaleźć. – Friedrich Ebeling

 

Bardzo często zdarza się że, myślimy coś na dany temat, ale nie potrafimy tego wyrazić, albo odbiorca źle odbiera to co chcieliśmy powiedzieć, ponieważ powiedzieliśmy to w zbyt skomplikowany sposób, . Powoduje to niepotrzebne dyskusje i nieporozumienia.  Takich sytuacji należy unikać. Warto mówić jasno i czytelnie dla odbiorcy i dokładnie to co myślimy i co chcemy powiedzieć.

Warto więc mówić to co się chce powiedzieć, ale w takiej formie, jaką odbiorcy lubią i rozumieją.

 

Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach. – Emil Oesch

 

Pamiętajcie o jednym. Sztuka wypowiadania się nie jest umiejętnością prostą, której można nauczyć się z dnia na dzień, ale każdy poświęcony dzień zbliża Nas do celu. Pracujmy i doskonalmy się. Będzie nam łatwiej w życiu prywatnym i zawodowym.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, masz pytanie? Napisz! Chętnie odpowiem. 🙂

2 thoughts on “Jak mówić, aby nas słuchano.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *